IndeksPortalCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 High Street

Go down 
AutorWiadomość
Marica Daffodil
Administrator
avatar

Liczba postów : 589
Wiek : 37
Miejsce urodzenia : tu i tam...
Profesja : Kapitan pirackiego statku - Anima Vilis
Broń : wspaniały garłacz, maleńki pistolecik, lekka szabelka i marynarski sztylet.

PisanieTemat: High Street   Wto Kwi 14, 2009 8:48 am

Główna ulica miasta. Panuje na niej ruch porównywalny z tym na targu. Ledwo można się tędy przecisnąć w południe. Pustkami świeci jedynie wczesnym rankiem i późnym wieczorem, kiedy to wylęgają na nią podejrzane, zapijaczone typy, zmierzające do portu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://green-death.myspot.pl
Mistrz Gry
Administrator
avatar

Liczba postów : 223

PisanieTemat: Re: High Street   Czw Kwi 16, 2009 8:21 pm

Madame Soupault przechadzała się główną ulicą miasteczka Port Royal, przyglądając się z wyższością ludziom od niej biedniejszym. Uwielbiała szczycić się swoim pochodzeniem i statusem majątkowym, to było tak przyjemne. Jako dosyć atrakcyjna, trzydziesto cztero letnia dama uwielbiała to uczucie. Dlatego też spacerując całą swoją osobą okazywała wszystkim, iż nie dorastają jej nawet do pięt. Jej droga suknia szeleściła przyjemnie przy każdym kroku, a zapach drogich perfum unosił wokół całej jej sylwetki. Ich woń mieszała się z zapachem ludzi o niższym pochodzeniu tworząc mieszankę niemal wybuchową, jednakże na to owa pani uwagi nie zwracała. Pogrążona była ona obecnie w myślach, krążących wokół najbliższych kilku godzin. Właściwie nie miała pojęcia, co powinna zrobić. Nie miała najmniejszej ochoty wracać do swego pokoju hotelowego. Co prawda z całą pewnością oczekiwano już na nią z drogą kolacją, jednakże ona nie miała teraz na nią ochoty. Potrzebowała rozrywki, a takową mógł jej obecnie zapewnić wyłącznie mężczyzna. Przystojny i kulturalny mężczyzna, należy dodać. Dlatego też podświadomie wciąż przyglądała się mijającym ją panom, oceniając, który z nich mógłby nadawać się na obiekt jej zainteresowanie, jednakże żaden nie pasował do jej kryteriów. Westchnęła ciężko i przystanęła na chwilę, by poprawić zapięcie swego pantofelka, które nieco się poluźniło.

_________________
Drink up me heartis, yo ho!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://green-death.myspot.pl
Sherwin Smith

avatar

Liczba postów : 27

PisanieTemat: Re: High Street   Czw Kwi 16, 2009 8:26 pm

Dziwne to zjawisko - pan Smith bez swej siostry. Jak widać okoliczności jednak nie pozwoliły im na wspólne spędzenie wieczoru. Sherwin postanowił odwiedzić tak zwanych starych przyjaciół, a z ów spotkania właśnie wracał. Nie należało do najmilszych - należy dodać.
Z początku wcale nie zauważył nachylonej w dziwny sposób kobiety, chyba przez moment próbował przejść obojętnie wobec tego zjawiska. A jednak...
- Proponuję pomoc, droga pani - zagadnął, wysuwając przedramię w stronę kobiety
Bezinteresowna pomoc? Nie... to nie pan Smith.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry
Administrator
avatar

Liczba postów : 223

PisanieTemat: Re: High Street   Pią Kwi 17, 2009 5:37 am

Dziwne, nie dziwne, owa dama nie widziała w tym nic zdrożnego. No, ale ona od niedawna bawi na wyspach, więc jeszcze nie miała przyjemności poznać tego gentlemana.
Podniosła się z gracją i obrzuciła mężczyznę podejrzliwym spojrzeniem, po czym uśmiechnęła się lekko, z wyższością i pokręciła lekko głową.
- Dziękuję bardzo, ale już sobie sama poradziłam – rzekła uprzejmie, nadal przyglądając się nieznajomemu. Przystojny, młody i w dodatku gentleman – być może los wreszcie się do niej uśmiechnął. Mimo wszystko wyglądało na to, że wieczór jednak nie będzie stracony. Bardzo dobrze, że postanowiła wybrać się właśnie tutaj, gdyby jednak została w hotelu jadła by teraz w samotności kolację nudząc się jak mops. Mogłoby ominąć ją coś niezwykle interesującego!

_________________
Drink up me heartis, yo ho!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://green-death.myspot.pl
Sherwin Smith

avatar

Liczba postów : 27

PisanieTemat: Re: High Street   Sob Kwi 18, 2009 7:24 pm

Zdrożnego na pewno nie, można powiedzieć (chyba nawet), że Sherwin miał całkowicie czyste zamiary. Jeśli w jego przypadku taka opcja jest ... możliwa w ogóle.
- No tak... w obecnych czasach kobiety, niestety, coraz częściej radzą sobie same - odparł, teatralnie kręcąc głową.
Skoro już nie było nic do załatwienia, to dlaczego pan tu jeszcze stoi, panie Smith? Chyba jednak chęć załatwienia jakiegoś interesu była w tym wypadku silniejsza, niż dżentelmeńskie zwyczaje. Teoretycznie powinien się grzecznie ukłonić i odejść. Cóż, wciąż stał.


Ostatnio zmieniony przez Sherwin Smith dnia Sob Kwi 18, 2009 7:48 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry
Administrator
avatar

Liczba postów : 223

PisanieTemat: Re: High Street   Sob Kwi 18, 2009 7:38 pm

- W obecnych czasach kobiety są praktycznie wcale niedoceniane – skwitowała Madame Soupault, wygładzając niewidoczne zagniecenia na sukni.
Postąpiła kilka kroków do przodu, oglądając się jednak za młodzieńcem. Jeśli i on jest zainteresowany, zapewne pójdzie za nią. Ale jeśli nie... Będzie trzeba wymyślić coś, cokolwiek, aby go zatrzymać, chociaż na chwilkę! Nie można przecież zaprzepaścić takiej okazji. To byłoby grzechem.
Kobieta przygryzła wargę, odgarniając z twarzy niesforny kosmyk włosów, który jakimś cudem wymsknął się z jej idealnie ułożonej fryzury. Zakasłała delikatnie, mając nadzieję, że sprowokuje tym mężczyznę.

_________________
Drink up me heartis, yo ho!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://green-death.myspot.pl
Sherwin Smith

avatar

Liczba postów : 27

PisanieTemat: Re: High Street   Sob Kwi 18, 2009 7:48 pm

Sherwin cały czas śledził kobietę wzrokiem. Nawet, jeśli nie byłaby interesująca (a w jakiś sposób była, Smith musiał się jednak o tym sam przekonywać, może nieco na siłę...), nie zrezygnowałby z takiej okazji na zarobek.
- Zdecydowanie panią poprę - odparł, bardzo grzecznie zresztą. - Jednak, nieco się niepokoję o bezpieczny pani powrót. Służę pomocą - dodał.
Oh, popatrzcie, jaki Sherwin jest dzisiaj chętny do pomocy! Czyżby jakieś oznaki dobra? Co prawda wobec kobiet wulgarny nigdy nie był, ale żeby specjalnie okazywał im grzeczność...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry
Administrator
avatar

Liczba postów : 223

PisanieTemat: Re: High Street   Sob Kwi 18, 2009 8:02 pm

Zmrużyła oczy, gratulując sobie w duchu sprytu, wdzięku i urody. Tego nigdy nie było za dużo, a na takie okazje przydawało się idealnie. Przystanęła, spoglądając na bruneta.
- Powrót w takim towarzystwie powinien być samą przyjemnością, prawda? – oznajmiła cicho, z delikatnym, wystudiowanym uśmiechem na twarzy. – W takim razie będzie mi bardzo miło.
Dżentelmen. Wydawać by się mogło, że stuprocentowy. Jednak za chwilę dopiero przyjdzie jej dowiedzieć się, jak to z paniczem Smithem jest naprawdę. Będzie zabawiał ja rozmową? Jeśli w ogóle ma coś ciekawego do powiedzenia? A może okaże się, że ja ośmieszy na oczach tych wszystkich ludzi? Tych biedaków! Uch, cóż to byłby za wstyd! Lecz wydaje się być naprawdę porządnym człowiekiem...
Tylko czy panience nie wiadomo, iż pozory mylą?

_________________
Drink up me heartis, yo ho!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://green-death.myspot.pl
Sponsored content




PisanieTemat: Re: High Street   

Powrót do góry Go down
 
High Street
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Janssen Street
» Crimson Street
» Pub Baggins, Bagford Street 12
» Old Paradise Street
» Suterena przy Janseen Street

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Piraci z Karaibów PBF :: High Street-
Skocz do: