IndeksPortalCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Ameerah Smith

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Ameerah Smith

avatar

Liczba postów : 52
Wiek : 27
Miejsce urodzenia : Tobago
Profesja : *cheeky*
Broń : wszystko, co nielegalne.

PisanieTemat: Ameerah Smith   Wto Kwi 14, 2009 9:30 pm

Cuando quieres, carińo.

Imię: Ameerah

Nazwisko: Smith

Rodzina: W przypadku Ameerah ciężko stwierdzić, które z jej słów są prawdziwe, a które - zmyślone. Można natomiast zgadywać, że nie jest czystej krwi Angielką - ciemne włosy i karnacja zdradzają krew miejscowych. W jej opowieściach czasem przewija się odległa postać ojca, niejakiego Everarda Smitha, będąca wręcz uosobieniem łajdaka. Biorąc pod uwagę reputację córeczki, można to uznać za powód do dumy. Jeśli Ameerah mówi o swojej matce, to raczej pokrótce opisuje ją jako piękną, zmysłową kobietę (po której najpewniej odziedziczyła odważną urodę i temperament). Dość szczególne, że w obu przypadkach dziewczyna używa czasu przeszłego. Można więc uznać, że rodzice nie żyją.
Jak najbardziej żywy jest natomiast brat, Sherwin Smith. O ile w ogóle faktycznie jest jej bratem. Owszem, zwracają się do siebie jak do rodzeństwa, ale ich zachowanie nie zawsze wskazuje na rodzinne pokrewieństwo. W zaułkach można na ich temat usłyszeć różne rzeczy - że to zbiegli więźniowie, że żyją w kazirodczym związku, że udają rodzeństwo, że są kochankami, że łączą ich jedynie stosunki formalne, ot, między pracodawcą a pracownicą...
Cóż, w przypadku Smithów niczego nie można być pewnym. Nawet ich nazwiska.

Status społeczny: Zdobycie reputacji i stanowiska w przestępczym półświatku oczywiście wiązało się z pogardą wśród tak zwanych porządnych obywateli. Wątpliwe jednak, by Ameerah coś sobie z tego robiła.

Wykonywany zawód: Paradoksalnie, nawet tu sprawa nie jest aż tak oczywista. Ameerah nie ukrywa, że sprzedaje swoje ciało, ale wrosła w półświatek tak, że na pewno nie jest to jedyne zadanie, którego się podejmuje. Przemyt? Handel bronią? Oczywiście, jasne i o każdej porze, byle z sensownym zyskiem. Część klientów utrzymuje też, że opuścili sypialnię dziewczyny z sakiewką dużo lżejszą niż przewidywała umowa. Ameerah daleko do zawodowej nożowniczki, ale raczej nigdzie nie rusza się bez takowej broni - i w krytycznej chwili potrafiłaby z niej umiejętnie skorzystać.

Charakter: Pierwsze określenie, jakie ciśnie się na myśl o Ameerah, to "cyniczna". Dla wielu ludzi faktycznie taka jest - surowa, chwilami wręcz okrutna, wulgarna i myśląca w kategoriach tego, co jej się opłaca, a co nie. Gdyby jednak się zastanowić, okaże się, że przede wszystkim tak ukształtowało ją życie, zarówno w rodzinnym domu, jak i na ulicy. Co tu dużo mówić, ulicznik musi być twardy, kobieta zaś - szczególnie. Ameerah nauczyła się nie okazywać emocji, prezentować światu maskę, być kuszącą, gdy zechce, by w następnej chwili zachować się z czystym wyrachowaniem.
Ukrywa emocje dość dobrze, co nie znaczy, że ich nie ma. Wręcz przeciwnie - temperament odziedziczony po matce uczyniłby ją wręcz wulkanem uczuć, gdyby nie dalsze losy dziewczyny. Na chwilę obecną jedynie bratu okazuje uczucia, dla niego jest prawdziwie czuła. O ile na co dzień może się niektórym wydawać, że tą dwójką kieruje Ameerah, tak niewątpliwie to ona polega na Sherwinie. Ufa mu wręcz bezgranicznie - i chyba tylko przy nim daje się poznać jako wrażliwa, wręcz krucha psychicznie dziewczyna. Jednocześnie potrafi być dla brata niezwykle opiekuńcza; ot, kolejne z zachowań, o które nikt nie podejrzewałby takiej, przysłowiowej wręcz, zimnej suki.

Wygląd: Ameerah, co dość zaskakujące, nie należy do wyjątkowych piękności. Na swój sposób jest wręcz brzydka, przerysowana. Jej atut stanowią figura i styl bycia; pełne biodra, obfity, jeszcze nie obwisły biust. Niemal czuć od niej powiew młodości, wciąż nie zwietrzałej. Jak na pannę, która wątpliwie się prowadzi, jest naprawdę zdrowa; udało jej się uniknąć chorób wenerycznych. Dziewczyna chętnie się maluje, ubiera śmiałe ubrania i obcisłe gorsety, co nadaje jej poniekąd wulgarny wygląd. Ciemne włosy, niemal czarne oczy, wydatne wargi, miękka linia nosa, skóra koloru kawy z mlekiem; pod tym względem Ameerah przypomina wszystkie te hiszpańskie dziewczyny z szant, zmysłowe i odważne.
Szczególny element jej wyglądu stanowi tatuaż zajmujący niemal całe plecy. Ci, którzy mieli okazję go podziwiać, być może opowiedzą, że przedstawia on właściwie pół obrazu: drzewo (niewątpliwie Drzewo Poznania Dobra i Zła), przecięte wzdłuż, węża, stojącą obok drzewa Ewę. Przy czym artysta nie wysilił się, by obdarować Ewę choćby figowym listkiem. Rysunek wykonano z ogromną dbałością o szczegóły. I nietrudno się domyślić, na czyich plecach znajduje się brakujące pół obrazu.

Wiek: Podobno 19 lat, ale czy można wierzyć jakiejkolwiek kobiecie w kwestii jej wieku? A szczególnie - Ameerah?

Skąd: Utrzymuje, że pochodzi z Tobago. Ale to może być bujda jak i wszystko inne.

Historia: Ameerah dba o to, by nie było wiadomo zbyt wiele o jej pochodzeniu i przeszłości. Mimo że dorastała w całkiem szczęśliwej rodzinie - w każdym razie, nikt nikogo po kątach nie gwałcił - nie otrzymała w domu najlepszych wzorców. Ojciec-dezerter i egzotyczna matka, a także ich znajomi, ludzie o raczej szemranej reputacji nie stanowili najlepszego środowiska. W tym wypadku droga na ulicę i torowanie sobie drogi i pozycji wśród przestępców wydawało się wręcz naturalną konsekwencją. Ten nieco przełomowy, choć oczekiwany moment nastąpił, gdy Ameerah miała 13 lat - kilka lat wcześniej pojmano i osadzono w więzieniu Everarda Smitha, natomiast wtedy właśnie Hiacynth, jego żona, zmarła, zostawiając wszystko na barkach piętnastoletniego Sherwina.
Jak widać, rodzeństwo poradziło sobie całkiem nieźle.

*la puta - hiszp. dziwka
**cuando quieres, carińo - hiszp. "kiedy zechcesz, kochanie".
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Ameerah Smith
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Piraci z Karaibów PBF :: Półświatek-
Skocz do: