IndeksPortalCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Wiktoria Donovan

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Wiktoria Donovan

avatar

Liczba postów : 57
Wiek : 34
Miejsce urodzenia : Sycylia
Broń : Katana

PisanieTemat: Wiktoria Donovan   Sro Kwi 15, 2009 4:58 pm

Imię: Wiktoria
Nazwisko: Donovan
Przydomek: Kamikaze (nadany przez złośliwców ze względu na jej kompletny brak zahamowań)
Rodzina: Matka, kobieta z zamożnej angielskiej rodziny, zmarła przy porodzie. Ojciec – Horn Vertieges – jest natomiast włoskim piratem, który dość niedawno odnalazł w sobie zamiłowanie do osobników tej samej co on płci i obecnie pływa po morzach ze swoim kolejnym kochankiem.
Status społeczny: Żyje z tego co ukradnie, ale nie ma także oporów przed korzystaniem z pieniędzy swojego ojca i jego nowych partnerów, więc gdy tylko nadarza się taka okazja to zaraz z niej korzysta.
Wykonywany zawód: Jest piratem tak jak jej ojciec, lecz w przeciwieństwie do niego nigdy nie udało jej się zdobyć nawet rangi oficera, nie wspominając o kapitanie. Okręty, na których zazwyczaj „służy” jako najzwyczajniejszy załogant, zwykła zmieniać jak rękawiczki. Na lądzie, w czasie poszukiwania nowego zatrudnienia, para się wszelkiego rodzaju czarną robotą – poczynając od kradzieży i większych grabieży, poprzez porwania, wymuszenia, zastraszanie i nielegalny handel, a na morderstwach na zamówienie kończąc.
Charakter: Wiktoria nie jest typem miłej osoby. Cechuje ją niezwykła arogancja, brak poszanowania dla innych, przekonanie o własnej wartości, cynizm, sarkastyczność, pozerstwo, a także straszliwa pamiętliwość i mściwość. Na dodatek bardzo szybko wpada w furię i jest piekielnie porywcza.
Jednak cechą, jaka odznacza się u niej najbardziej, jest kompletna bezwzględność. Życie ludzkie nie ma dla niej najmniejszego znaczenia i jest w stanie zabić każdego, kto stanie jej na drodze. I bez różnicy jest tu, czy jej ofiarą padnie noworodek czy kobieta w ciąży. Jest praktycznie całkowicie odporna na ludzkie uczucia i cierpienia, i zdaje się troszczyć wyłącznie o swoje własne interesy. Wiktoria ma również paskudną tendencję do wykorzystywania innych ludzi do swoich zamierzeń, co czyni ją osobą wielce niegodną zaufania. Pozostaje przy tym wciąż diabelnie inteligenta i przebiegła, co znowuż stawia w sporym zagrożeniu każdego, kto jej się nie spodoba lub zalezie za skórę. Jest również bardzo ambitna i dąży do tego, by we wszystkim być najlepszą – więc ogromnie na ambicję działa jej fakt, że wciąż nie posiada rangi kapitana. Ma dość czarne i oryginalne poczucie humoru, które z reguły tylko ona sama potrafi pojąć. Na co dzień jest jednak bardzo dumna i wyniosła, nie zniża się więc do radosnych śmiechów i chichów, co najwyżej tych drwiących, a nos zawsze zadziera wysoko do góry, będąc święcie przekonaną o swojej wielkiej wartości i fakcie, że jest „królową” piratów.
Jest również wielce łasa na pieniądze i to one, zaraz obok wolności, stanowią w jej życiu największą wartość. Wiktoria z reguły działa jako wolny strzelec, ponieważ nie potrafi pracować w zorganizowanej grupie – ten fakt wyjaśnia, dlaczego tak często zmienia okręty, na których służy. Kolejnym aspektem jej wielce rozbudowanej i skomplikowanej osobowości jest to, że jeśli chce, to potrafi być naprawdę urocza. To właśnie jej ogromy wdzięk czyni ją jeszcze bardziej niebezpieczną niż można by podejrzewać.
Wiktoria posiada również niezwykłą umiejętność omijania trudności, potrafi wykorzystać swój urok i charyzmę do zatuszowania faktu, iż tak naprawdę jest skoncentrowanym wyłącznie na sobie, solidnym leniem. Szkoda jej czasu, by się czymkolwiek przejmować i jedyne co ją pociąga, to przygody i przyjemności życia ziemskiego. Jest typową hedonistką. Uwielbia dekadencję! Lubi też wprowadzać zamieszanie i przysparzać problemów innym. Łajdaczka, która potrafi być czarująca. Gubi ją dopiero zamiłowanie do ziemskich rozrywek: wino, mężczyźni, kobiety, śpiew. Prezentuje pełny relatywizm moralny, nie zwykła się zakochiwać, ale za to stara się mieszać szyki wszystkim naokoło. Ma awersję do jakiejkolwiek stagnacji. Sprawia wrażenie osoby kompletnie biseksualnej - najmniejszej różnicy nie ma dla niej to z kim flirtuje i z kim sypia. Głównie dlatego, że robi to bardzo rzadko, biorąc wszelkie związki i miłostki za rzecz żałośnie przyziemną i całkowicie zbędną w jej biografii. Do asortymentu jej dziwnych talentów i umiejętności należy między innymi fotograficzna pamięć.
Wygląd: Wiktoria ma ponad sto siedemdziesiąt centymetrów wzrostu, blond włosy, wiecznie artystycznie rozkudłane i sięgające ramion, a także zimne, szare oczy. Jest dość zgrabna, chociaż należy do łasuchów, czego dowodzi zbędny tłuszczyk w pewnych miejscach na jej ciele. Jej cera jest niesamowicie blada i na nic zdają się długie kąpiele słoneczne, których zażywa praktycznie codziennie na upalnych Karaibach – wciąż pozostaje blada jak trup. Ten fakt bardzo jej odpowiada i sama bardzo często pudruje się również na śnieżną biel i dla podkreślenia efektu usta maluje na krwistą czerwień, a oczy podkreśla węglem, niczym Jack Sparrow. Ów efekt ostateczny jest nieco upiorny, gdyż Wiktoria prezentuje się jak zjawa z Okrętu Widmo. Na całej powierzchni pleców posiada ogromny tatuaż, wykonany w Singapurze, przedstawiający złowrogiego smoka.
Wiek: Około dwadzieścia siedem lat.
Skąd: Urodziła się w Anglii, w Londynie, wychowała na słonecznej Sycylii, a większość życia spędziła w orientalnych krajach Wschodu – zwłaszcza w Japonii i Chinach i na tamtejszych wodach. Za swój dom oficjalnie uznaje jednak właśnie Włochy.
Historia: Wiktoria przyszła na świat w Londynie, jednocześnie pozbawiając życia swoją bogatą rodzicielkę. Ojciec pirat, będąc z żoną wyłącznie dla pieniędzy, zabrał wtedy dziecko do swojego rodzinnego kraju – Włoch, gdzie wychowywał małą na Sycylii, aż osiągnęła wiek ośmiu lat. Wtedy już oddał ją na służbę do floty Shih Ching, gdzie Wiktoria przez kolejne lata powoli i skrupulatnie zbierała doświadczenia i błyskawicznie pięła się po szczeblach kariery pirackiej od zwykłego majtka do... Zwykłego załoganta. Tak naprawdę panna Donovan była utalentowana, ale nigdy nie grzeszyła posłuszeństwem i oddaniem wobec swoich przełożonych, co od razu stawiało ją na pozycji straconej, jeśli szło o dalsze awanse. Była zbyt buńczuczna i łatwo ulegała swoim emocjom, więc po prostu robiła to, na co miała ochotę.
Najwięcej czasu spędziła na dżonce „Rekka Shinnen”, co oznacza „Święty Ogień”. Flota Ching stacjonowała wówczas najczęściej w okolicach Chin i Japonii, co w końcu sprawiło, iż Wiktoria do tego stopnia przesiąkła tamtejszą kulturą, iż zaczęła się zachowywać jak mieszkaniec tamtych rejonów. Z mieszanki chińsko-japońskiej u Wiktorii znalazła się nieodłączna katana, której używa zamiast zwykłej szpady, słabość do sake zamiast rumu i powoli zabijający ją nawyk palenia opium. Zdrowie Donovan powoli zaczyna podupadać właśnie ze względu na iście zabójcze ilości narkotyku, które przejmuje, ale nie robi to na niej większego wrażenia. W Japonii miała okazję przejść również długotrwały i dokładny kurs wschodnich sztuk walki, w których okazała się być nieprzejednanym mistrzem. Fakt ten postawił ją wysoko w ogólnej hierarchii pirackiej, gdyż jej towarzysze zaczęli przed nią w tym momencie odczuwać swego rodzaju respekt. Wiktoria zaraz to wyczuła i po kilku spektakularnych i krwawych mordach wyrobiła sobie jeszcze większy szacunek i ponurą sławę w całym pirackim półświatku, która zawsze wyprzedza ją o trzy kroki.
Jej najlepszym przyjacielem był i jest Boone Crow, niegdyś kapitan „Rekka Shinnen”, a obecnie stały kochanek ojca Wiktorii, Horna. Boone i Wiktoria równocześnie zdezerterowali z floty Pani Ching, kiedy to właśnie Horn Vertieges powrócił do pirackiej gry po dwudziestu latach przerwy, podczas których był zwykłym barmanem na Tortudze – w ten sposób ukrywał się przed łowcą piratów, który namiętnie na niego polował. Donovan razem ze swym towarzyszem zaciągnęła się wtedy na statek ojca – „Mrocznego Księcia”. Dla Wiktorii był to najlepszy pod względem dochodów okres, jeśli chodzi o jej piracką karierę. Wtedy też właśnie pierwszy raz zawitała na Karaiby, gdzie obecnie przebywa.
Jednak, jak zwykle, to co dobre szybko się kończy. Jedną z niewielu zalet Wiktorii jest fakt, iż ma ona w sobie dużo bezbrzeżnej tolerancji. Jednak po pół roku obserwowania migdalenia się Horna i Boone’a zaczęło ją to mdlić i doszła do wniosku, iż chwilowo ma dość i opuściła statek, tym samym rozpoczynając nowy rozdział w swoim poplątanym życiu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Wiktoria Donovan
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Piraci z Karaibów PBF :: Piraci-
Skocz do: