IndeksPortalCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Jackson Rapsley

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Jackson Rapsley

avatar

Liczba postów : 28
Miejsce urodzenia : koło Londynu, w Anglii
Miejsce zamieszkania : obecnie Tortuga
Profesja : artysta
Broń : dwa sztylety w cholewach butów, torba z przyborami artystycznymi i kreślarskimi

PisanieTemat: Jackson Rapsley   Pon Cze 06, 2011 12:48 am

Imię: Jackson (ew. Jack) Gregory

Nazwisko: Rapsley

Wiek: około 30 (dokładny wiek nie oszacowano)

Miejsce zamieszkania: obecnie wynajmowany pokój na Tortudze

Rodzina:
matka: Margaret Agnes Herschel-Rapsley, zarabia na życie szyjąc;
ojciec: Anthony Erick Rapsley, były żołnierz, obecnie jest kowalem;
pierwsza siostra: Alice Caroline Rapsley, jest niewiele starsza od Jacksona i obecnie zarabia pomagając matce;
druga siostra: Ellen Dorothy Rapsley, to najmłodsza członkini rodziny, bardzo ją interesują zwierzęta i lubi się bawić
brat: Christopher John Rapsley, jest starszy o kilka lat od Ellen i chce zostać żołnierzem w przyszłości jak kiedyś ojciec
Mają skromny dom niedaleko Londynu
Przodkowie rodziny Rapsley'ów od strony ojca byli Włochami.
W przypadku matki, to byli Anglicy
Mają dużo krewnych bliższych i dalszych rozsianych po Anglii i Italii

Status społeczny: przeciętniak, bywa, że ma więcej lub mniej pieniędzy, ale go stać na wynajem pokoju w tawernie i kupno paru potrzebnych mu rzeczy

Wykonywany zawód: podróżny artysta, niekiedy kartograf

Charakter:
Zwykle jest miły i kulturalny. W ostateczności bywa stanowczy i potrafi siarczyście przeklinać. Lubi łowić kobiety na swą "urokliwość" i komplementy, bo wtedy łatwiej mu potem zrobić takiej portret. W pewnych kategoriach zachowuje się podobnie niczym jeden z piratów, ale nie jest jednym z nich. Często się zachwyca przyrodą i też jest wrażliwy. Lubi pomagać ludziom w potrzebie. Uwielbia podróżować tu i tam tworząc przy tym swe arcydzieła, które może sprzedać. Prócz sztuki i podróży fascynuje go wędrówka pod dachach czy masztach oraz fechtunek. W obu tych kategoriach sobie nieźle radzi. Praktycznie, to go nikt nie podejrzewa o te dwie rzeczy. Gdy ma zły dzień i braknie mu weny, to lubi sobie wypić. Zazwyczaj jest optymistą. Wyraża własne zdanie, ale nie każdemu to przypada do gustu. Czasem ma chętkę na małą rozróbę w jakimś miejscu, jak to facet w młodym wieku. Często się uśmiecha. Czasem niektórzy to "uśmiechanie się" mogą źle odebrać lub uznać go za niespełna rozumu. Jackson nie lubi jak mu ktoś przeszkadza podczas tworzenia.

Wygląd:
Jackson nie jest ani zbyt wysoki ani zbyt niski (do ok. 180cm). Jest średnio zbudowany albo i dobrze, jak kto woli. Nikt nie wie o tym, ale doskonale się wspina po budynkach dzięki czemu sobie wyrobił kondycję oraz ma opanowany fechtunek. Jego dłonie jak na mężczyznę są dobrze zadbane. Potrafią one tworzyć jak niekiedy zabić (jeśli tego sytuacja wymaga). Krótko przystrzyżony przystojny brunet o ciemnych oczach z nieco ciemną karnacją skóry (zapewne włoskie geny) i posiada wszystkie zęby w jak najlepszym stanie w przeciwieństwie do Jacka Sparrowa. Nosi charakterystyczny zarost na twarzy, który dodaje mu uroku i być może parę lat. Posiada szarpaną bliznę na lewym boku pod żebrami, pozostałość po jednej z potyczek z przeszłości. Ubiera się w białą, lnianą koszule o luźnych rękawach i nosi bordową kamizelkę ze skóry. Nosi czarne spodnie z tego samego materiału co koszula. Miejsca zetknięcia się koszuli ze spodniami związuje szarfą, która jest w tym samym kolorze co kamizelka. Nie nosi nic co by wyglądało na biżuterię czy drobne świecidełka. Zaintrygowany Sparrowem sprawił sobie dwa pasy, które nosi bezpośrednio na szarfie. Posiada brązowe, skórzane rękawice, które zatyka zwykle zza jednym z pasów. Na nogach ma buty o wysokich cholewach, w podobnym fasonie co ów sławny pirat. W butach ukrywa dwa dłubie noże (tak na wszelki wypadek). Innej broni nie posiada. Zwykle nosi przy sobie skórzaną torbę przewieszoną przez ramie. W ów torbie trzyma swoje artystyczne przybory, które zwykle używa i inne drobiazgi.

Historia: (produkuje się)
Jego rodzina nie była ani bogata ani biedna. W okolicach przylondyńskich mieli nieduży dom. Jego dzieciństwo było dość spokojne i wesołe. Od najmłodszych lat zdradzał talent do sztuki. Choć też miał inne umiejetności, ale najbardziej wolał tworzyć za pomocą swej jakże wybujałej wyobraźni. Ojciec chciał by Jackson w przyszłości został żołnierzem, ale ten widocznie miał zupełnie inne plany. Anthony zresztą nim poszedł do wojska, to był z zawodu kowalem jak jego ojciec przedtem. Z racji otrzymanego postrzału w nogę, potem nie mógł wykonywać tej funkcji i wrócił do kowalstwa. Niezbyt sprawna noga nie przeszkadzała mu w wykonywaniu zawodu. Margaret z kolei zawodowo szyła. Kiedyś jej rodzina miała jakieś większe znaczenie, ale jak to bywa. To co było, przemija. Wracając do Jacksona, to jak to miało miejsce, był dzieckiem pełnym energii. Od zawsze prócz rysowania, to uwielbiał się wspinać po drzewach i dachach. Zdarzało się, że parę razy upadł z mniejszych wysokości, ale się nie zrażał tym. Często bawił się z siostrą w różne gry oraz wędrowali gdzie się dało po okolicach w formie zabawy. Gdy Jack miał 10 lat, to go ojciec posłał na terminatora u miejscowego artysty. Sam też w międzyczasie szkolił syna w żołnierskim fachu, bo spodziewał się, że mu się to kiedyś przyda. Upływały lata. Chłopiec dorósł i też przewyższył umiejętnościami obu mentorów. W tym czasie zdołał ze swoich dzieł zarobić i stać go było na jedną z wielu rzeczy, które uwielbiał. Tak, na podróże w różne zakątki Starego i Nowego świata. Podróżował po morzach, tez po ladach poznając nowe ludzi, architekturę i tworząc. Szczególnie z tego się utrzymywał. W Port Royal w wieku około 22 lat wcielono go siłą do armii gdy się tam tylko pojawił. Nikogo to nie obchodziło, że interesuje go bardziej sztuka. W tym czasie na karaibskich wodach pływał przeklęty statek o nazwie "Czarna Perła". Wielokrotnie słyszał o tym statku słuchając opowieści w odwiedzanych karczmach z kumplami z oddziału. Nie było tak źle w służbie Królewskiej Mości. Dobrze mu płacono, miał wyżywienie, ubranie i kwaterunek zapewniony. Lecz pewnego dnia się to skoczyło. Pewien sierżant co go tak nie lubił, gdyż Rapsley był raczej jednym z niewielu, którzy byli najlepsi w tym co robią, oskarżył go o kradzież. Kradzież pieniędzy i nie tylko. To wszystko działo się w jednej z karcz w wolne popołudnie. Było spokojnie póki się nie pojawił "poszkodowany". Ni z tego i owego począł wygłaszać swe oskarżenia pod adresem Jacka. Tak naprawdę Jackson nic tamtemu nie ukradł. Sierżant był po prostu zazdrosny, bo admirał bardzo cenił umiejętności Rapsley'a niż zwykłego żołnierza. W końcu potem nie poprzestano na słowach o domniemanym uczynku. Żołnierz wyższej rangi począł obrażać rodzinę Jacksona, a potem cała ta sytuacja ze słów przeszła do czynności. Wszyscy widzieli kto zaczął.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://fandragonball.deviantart.com/
 
Jackson Rapsley
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Jackson Blomwell

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Piraci z Karaibów PBF :: Społeczeństwo-
Skocz do: