IndeksPortalCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Craig Mike MacOdd

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Craig Mike MacOdd



Liczba postów : 8
Miejsce zamieszkania : ---
Profesja : ---

PisanieTemat: Craig Mike MacOdd   Pon Sie 01, 2011 3:34 pm

Imię:Craig Mike

Nazwisko:MacOdd

Wiek:15 lat

Pkt. Umiejętności:20

Miejsce zamieszkania:podróżuje

Stan cywilny:kawaler

Status społeczny:bogaty

Charakter:
Craig Mike MacOdd jest dość lekkomyślny, łatwo się rozprasza, rozpiera go energia.
Przez to właśnie często pakuje się w kłopoty. Lubi się rozdrabniać, jest dość sentymentalny. Lubi żartować, jest bałaganiarski, łatwo przywiązuje się do różnych rzeczy, wystarczy choćby aby jakiśtam rozwalający się kapelusz był po dziadku, to Craig będzie go nosił choćby miał do wyboru tysiąc innych przepięknych kapeluszy godnych króla.
Mike nie jest też niewiadomo jak odważny, jest lekkim pesymistą, narzeka. Lubi robić złośliwe docinki("szermierki słowne").
Nie ma zbyt wysokiej samooceny, ale niewiadomo jak dennej też nie. Może się wydawać, że jest otwarty i towarzyski, ale tak nie jest. Jeśli Mike cierpi fizycznie lub psychicznie raczej nie zwierza się z tego nikomu, no, jeśli cierpi fizycznie najwyżej zacznie się krzywić.
Często zadaje pytania, jest dość ciekawski.
Lecz wszystko to(humor,żarty, sentymentalność, stopień otwartości, zadawanie pytań) zalęży od osoby z którą przebywa. Często Mike woli po prostu słuchać niż rozmawiać. MacOdd ma też swoje drobne dziwactwa, na przykład gada sam do siebie, umie robić na drutach. Nie jest chory psychicznie, jak można by pomyśleć, myśli całkiem jasno, po prostu on to uważa za normalne i już. Jest jakby to powiedzieć trochę ekstrawagancki, zwariowany. Czasami układa też jakieś rymy, lub piosenki, niestety niezbyt wysokiej jakości. Craig nie cierpi przebywać w gęstym tłumie. Lubi patrzeć na ogień, i na
płynącą wodę. Craig nie lubi się spieszyć. Nie żeby był powolny w pomyślunku, ale po prostu gdy się spieszy wszystko leci mu z rąk. Często gdy się spieszy, nawet nie widać, że się spieszy. Nawet jeśli Mike przywiązuje się do różnych rzeczy, to ciężko byłoby go przekupić. Jest również uparty, jeśli się zatnie, to może próbować dziesiątki razy, nim się zniechęci.
Poza tym, MacOdd nie potrafi desperować. Pakował się tak często w różne kłopoty, że może podjąć się prawie wszystkiego, np. przejścia na piechotę dystansu jaki dzieli Hiszpanię i Włochy. Mike dość wysoko stawia sobie honor, nie przepada za rozwiązaniami siłowymi, ale użyje ich jeśli trzeba. Nie przywiązuje uwagi do tego jaka moda akurat panuje, ubiera się jak chce, ciężko by go było zmusić do założenia rzeczy które mu się nie podobają. Mimo lekkiego pesymizmu oraz narzekania, wiele absurdalnych sytuacji, jeśli takowe mu się przydarzają, Mike'a raczej śmieszą niż dołują. Mike, w głębi duszy, nadal wierzy w Boga, to pozostałość po naukach jego rodziców.



Wygląd:
Ma 186 cm wysokości.Jest szczupły(wręcz chudy) i dość smukły, nie można mu odjąć dobrej figury. Ma gęste włosy sięgające do ramion, koloru ciemnblond(gdy są mokre prostują się i stają się czarne), które lekko mu się kręcą. Ma dość wąską twarz, z podłużną blizną na czole, umiejscowioną
ponad nosem przy prawym oku. Gdy Craig marszczy czoło tworzy się na nim kreska. Craig zarobił te bliznę, gdy pewnego razu potykając się rozdarł sobie skórę na czole o stary hak. Aby utrzymać niesforne włosy w jako takiej ryzie, Mike zawiązuje
wokół głowy długą czarną chustę, lecz po prawdzie niezbyt zależy mu na ich wyglądzie (zdarza się też, że specjalnie je czochra). Łatwo poddają się wiatrowi.
Czasami też zawiązuje je w warkoczyki, we włosy wplata rzemienie lub czarne kawałki płótna.
Craig ma oczy koloru czarnociemnozielononiebieskiego, ale ich kolor nie jest zbyt stały, zmienia się co parę lat. Oczy te są również leciutko skośne, lecz nie wąskie, jak to jest np. u Chińczyków. Można to zauważyć dopiero po długim
obserwowaniu. Ma długie brwi które pewnie zaczynają być krzaczaste. Często gdy Craig się dziwi lub chce sobie coć przypomnieć, unosi lewą brew. Nos jest prosty, ale nie jest za długi. Można na nim wyczuć mały garb, pozostałość po tym gdy Craigowi
pęknął nos, mimo to garb nie jest "widzialny". Usta ma dość duże jak na usta, ale mimo to pasują do reszty twarzy. Mike często je skubie. W lewym uchu ma jeden niewielki stalowy kolczyk. Cera twarzy jest dość jasna, nie ma w niej zbyt wiele pigmentu. Oczywiście poddaje się promieniom słonecznym, lecz ta jako taka opalenizna zeszłaby po paru tygodniach. Sama twarz ma dość dużo pieprzyków. Craig ma duże dłonie o długich palcach pianisty. Na lewej dłoni ma
parę blizn, to na niej skupiają się główne nieszczęścia, typu poparzenia, zacięcia, siniaki itp. Największa z blizn lewej dłoni to czerwono-biała blizna po poparzeniu, przecinająca ją na ukos a pod koniec rozwidlająca się w dwóch kierunkach. Craig często się półuśmiecha, gdy uśmiecha się pełnym uśmiechem, ma nawyk pocierania lub drapania brody palcem wskazujacym, kciuk wkładając pod szczękę. Mimika też zależy od tego z kim przebywa. Normalnie jednak jest dość jasna(w odczytaniu). Lubi często robić różne miny. Ma długie nogi(po dziadku ze strony ojca) ze stopami n.47-48. Ma dość długi, stanowczy krok. Gdy idzie lekko wyrzuca do przodu prawą nogę,
to wygląda trochę jakby lekko utykał. Ubiera się jak chce, nie przejmuje się tym za bardzo. Na głowę nakłada prastary czarny kapelusz po dziadku z dużym rondem i strzępem pióra, do którego żywi specjalny sentyment. Ubiera się w szarą, rozchełstaną lnianą koszulę z prującymi się szerokimi rękawami. Na to nakłada kamizęlę z jakiegoś
płótna. Czasami ją zapina. Na wierzch nakłada długi skórzany pas przewieszony przez prawe ramię (coś w stylu bandolier) do którego przypina piękną lekką szablę, podejrzanie przedniej roboty. Dodatkowo nakłada na biodra dwa (również skórzane) pasy, nabijane ćwiekami o płaskich główkach,nałożone lekko na skos, tak iż krzyżują się ze sobą pośrodku. Do tych pasów przypina swój pistolet, lunetę, toporek, długą, mocną linę, do której często przywiązuje ołowiany ciężarek, oraz nóż z drewnianą rękojęścia, wielki jak bagnet. Mike zawsze dba o jego ostrość. Na lewej dłoni ma skórzaną rękawicę bez palców, na prawej za to ma czerwony, wyblakły pas materiału, obwiązany wokół dłoni tak iż zakrywa ją całą(nie licząc palców), i przechodzi między palcem środkowym, serdecznym, oraz między palcem środkowym i wskazującym. Koniec tego pasa materiału zwiesza się z nadgarstka na długość prawie łokcia i ćwierci. Na szyi nosi cały czas ze sobą starą busolę po dziadku, do której jest bardzo przywiązany. Przez ramię przewiesza
skórzaną torbę. Na nogi nakłada ciemnozielone spodnie, a na stopy wysokie skórzane buty przedniej roboty. Choć Craig MacOdd nie przywiązuje wielkiej wagi do wyglądu, jest bardzo przywiązany do swoich rzeczy. Craig umie czytać i pisać (nawet jeśli niedoskonale), z grubsza mówić po włosku, i grać na harmonijce ustnej. Craig MacOdd jest oburęczny, odcięcie jednej ręki
raczej nie stanowiłoby dla niego wielkiego problemu.

Historia:
Craig Mike MacOdd urodził się na szalupie. Jego matka i ojciec właśnie ratowali się ucieczką z tonącego statku, kiedy Mike zdecydował się przyjść na świat. Sytuacja była dość trudna, no ale jakoś to poszło. Na szczęście udało im się dopłynąć do Port Royal. Rodzice nie byli jakąś patologiczną rodziną, ale mimo to żyli dość skromnie. Rodzice wychowywali go najlepiej jak umieli nauczyli go też mówienia i pisania po włosku(ojciec był żeglarzem) oraz wiary w Boga, ale gdy Mike miał 12 lat rodzice zmarli na silną gorączkę. Nie wiodło mu się po tym zbyt dobrze. Wtedy Mike, poznał starego bezdomnego, Johna O'Streetwise'a. On to właśnie nauczył go zarabiać na życie; robić na drutach, czytać i pisać, cerować, grać na harmonijce ustnej i tak dalej, kraść również, jeśli było to konieczne.
Potem miasto obiegła wieść iż pewien statek handlowy zaginął. Rozpoczęły się poszukiwania ale nikt nic nie znalazł. Mniej więcej właśnie w tym okresie Mike spacerując pewnego razu po trudno dostępnej plaży zobaczył płynącą obwiązaną beczkami i pomalowaną smołą wielką skrzynię. Mike przycholował ją do brzegu i otworzył. W środku znajdowało się wiele cennych rzeczy jak mniejsza skrzynia z pieniędzmi, szabla, parę ksiąg, wytworne ubrania, parę par butów, z czego jedne w sam raz na niego, pistolet, oraz dziennik okrętowy. Z tego dziennika właśnie Craig dowiedział się, że
skrzynia pochodzi ze statku noszącego nazwę "Perła Mórz", czyli tego o którym mówiono, że ostatnim razem słuch o nim zaginął. W dzienniku było napisane iż statek został napadnięty przez huragan, załoga dała radę zabezpieczyć tylko część rzeczy. Kapitan statku włożył tam część swoich oszczędności oraz wyżej wymienione rzeczy. Mike zabrał większość rzeczy ze skrzyni, ubrania i większość ksiąg sprzedał, sobie zostawił tylko buty, lunetę, szablę i pistolet. Pieniądze ukrył na pewnej średniej szalupie którą sobie zakupił, a potem przeprowadził się na Hawanę jakoś trasportując ze sobą tą całą szalupę. Mimo pieniędzy nie zakupił sobie żadnego domu, ale ciągle podróżuje. Nawet jeśli niezbyt jest to potrzebne MacOdd czasami dorabia wykorzystując swoje
umiejętności. MacOdd przemieszcza się z miejsca na miejsce na swojej szalupie, nikt nie wie jak mu się to udaje.






(PS:Jeśli to z szalupą nie jest dozwolone, gdy się nie otrzyma pozwolenia itd. to przepraszam, dajcie znać gdyby co)










Ostatnio zmieniony przez Craig Mike MacOdd dnia Czw Paź 27, 2011 2:18 pm, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Craig Mike MacOdd



Liczba postów : 8
Miejsce zamieszkania : ---
Profesja : ---

PisanieTemat: Re: Craig Mike MacOdd   Sob Paź 22, 2011 12:25 pm

Szkoda, że takie forum zdechło.
Dajcie znać gdyby odżyło.
Arrivederci.

C.M.M.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Craig Mike MacOdd
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Piraci z Karaibów PBF :: Półświatek-
Skocz do: